Ponizsze zdjecia sa przeciwienstwem mojego nastroju, samopoczucia... moze dlatego, ze niedziela i wlasnie mija miesiac... pewnie to chwilowe, takze spoko ;)
Obecnie mam ochote na wizyte w Lysym Pingiwnie i zimny kefir Robico. Duży.
Statek

B-Day present

Malibu Beach&Bay

Fisherman

Trzecie b&w
Marteeeek!
OdpowiedzUsuńpodejmujemy tu pewne decyzje z Panem Kuba - moze jakiegos dluzszego przebywania na obczyznie;]
w szoku, ze to juz miesiac!
dobrze ze dobrze!
sciskamy!
K i K.
slyszalam... wiecej pytan na mailu ;)*
OdpowiedzUsuń